Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zło. Pokaż wszystkie posty

maja 27, 2019

" SMĘTARZ DLA ZWIERZAKÓW " - REŻYSER: KEVIN KOLSCH , DENIS WIDMAYER

" SMĘTARZ DLA ZWIERZAKÓW " - REŻYSER: KEVIN KOLSCH , DENIS WIDMAYER


Druga w historii ekranizacja jednej z bardziej szokujących powieści Stephena Kinga ani nie jest kopią poprzedniej, sprzed 30 lat, ani jej literackiego pierwowzoru. Sam pisarz uznawał go za na tyle przerażający, że początkowo… odmówił jego wydania, obawiając się, że chyba trochę przesadził.

    Film ekranizowany został na podstawie  powieści Stephena Kinga – który jest jednym z moich ulubionych pisarzy.

    Głównym bohaterem filmu jest doktor Louis Creed,  który opuścił Boston i przeniósł się do małego miasteczka Ludlow, by móc spędzać więcej czasu z żoną i dwójką małych dzieci.
    Dom Creedów otacza z trzech stron nieprzenikniony las, a tuż obok jest też ruchliwa, słabo zabezpieczona droga. Po pewnym czasie na rodzinę zaczynają jednak spadać problemy, których kulminacją jest śmierć ukochanego kota dziewczynki, Churcha.



"Smętarz dla zwierzaków"Stephen King, fot.Karolina Ivanitska


    Za domem Creeedów znajduje się tytułowy Smętarz dla zwierzaków, gdzie własnie Louis razem z sąsiadem  Jadem postanawia pochować tam kota. Mężczyźni wychodzą w nocy, ale zamiast na Smętarz udają się głębiej w las. Za barierą z drzew i mokradłem znajdują tajemnicze miejsce, zamieszkiwane niegdyś przez rdzennych Amerykanów. Louis grzebie tam Churcha. Następnego dnia do ich domu wraca właśnie ten sam kot, ale bardziej agresywny.
Niedługo po tym zdarzeniu rodzinę Creedów spotkało jeszcze jedno nieszczęście – ich ulubiona córeczka umiera pod kołami ciężarówki.

Louis zaakceptuje tą śmierć, czy będzie szukać sposobu na powrót córeczki do życia?

Smętarz dla zwierzaków to nie tylko horror, który miał za zadanie straszyć, ale to przede wszystkim historia o akceptacji śmierci i radzeniu sobie z nią.

Premiera filmu odbyła się 5 kwietnia 2019r. w Stanach Zjednoczonych. Miesiąc później, 3 maja trafił do kin na terenie Polski.



Przeczytaj też: "GREEN BOOK" - REŻYSER: PETER FARRELLY


kwietnia 15, 2019

"OPOWIEŚĆ PENRYN O KOŃCU ŚWIATA "- SUSAN EE

"OPOWIEŚĆ PENRYN O KOŃCU ŚWIATA "- SUSAN EE


   Co powiecie na delikatną zmianę klimatu na trochę bardziej fantastyczną? Seria angelfall. Czy anioły rzeczywiście są dobre? 

        Wszyscy wierzymy, że anioły są naszymi stróżami, ale czy w rzeczywistości tak właśnie jest? Nigdy nie byłam przekonana co do fantastyki. Przeważnie sięgałam po bardziej romantyczne pozycje.

Serię angelfall wybrałam po prostu z przypadku ponieważ Pani bibliotekarka powiedziała, że nie pożałuję. Jesteście ciekawi jaka była moja reakcja? Zapraszam do mojej krótkiej opinii.

 "Opowieść Penryn o końcu świata" Susan Ee      Fot. Joanna D.
        "Opowieść Penryn o końcu świata" Susan Ee         
         Fot. Joanna D. 

       Pierwsza część serii czyli "Opowieść Penryn o końcu świata" jak dla mnie zaczyna się dosyć mocno, ale może wynika to z tego, że nie miałam zbyt wiele razy okazji sięgać po fantastykę. Na początku  Ziemia pogrążona jest w zniszczeniu. Za dnia na ulicy rządzą gangi, a w nocy wszyscy chowają się w kryjówkach. Pewnie już domyślacie się kto powoduje taki strach. ANIOŁY. Niektóre piękne, inne koszmarne.
Właśnie wtedy następuje pierwsze spotkanie głównych bohaterów- Penryn i Rafaela, który jest archaniołem. Wątek ich znajomości bardzo mnie urzekł. Do tego stopnia, że nie mogłam się doczekać kiedy dowiem się jak ich historia się skończy.
Z jednej strony trochę klasyczna historia. Dwójka istot, które powinny być wrogami razem podróżują i stają się sobie bliżsi. Z drugiej jednak strony było w tym coś hipnotyzującego. Dążą razem do swoich celów, a przy tym przeżywają wiele niebezpiecznych przygód.
         W końcu rozpoczyna się prawdziwa wojna. Ruch oporu buntuje się. Dziewczyna zostaje zraniona i jej ciało staje się sparaliżowane. Wszyscy uważają, że nie żyje. Raffe bardzo cierpi i składa jej ciało matce. Jednak czy Penryn nie żyje?
        
 "Opowieść Penryn o końcu świata" Susan Ee      Fot. Joanna D.
"Opowieść Penryn o końcu świata" Susan Ee,      
Fot. Joanna D. 

 Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie I tom serii angelfall ponieważ fantastyka nigdy nie miała dla mnie „tego czegoś”.  Jednak ta książka pochłonęła mnie do tego stopnia, że przeczytałam ją w jeden wieczór! Z ręką na sercu polecam każdemu sięgnąć po tą pozycję. Szczególnie dla tych, którzy nie mieli zbyt dużo styczności z tego typu książkami. Dla mnie zdecydowanie numer 1!

A wy co uważacie o tej historii? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach! :) 


Copyright © 2016 MOLE KSIĄŻKOWO FILMOWE , Blogger